Stal Rzeszów górą nad Polonią Warszawa


Stal dzięki dwóm bramkom w pierwszej połowie wygrywa z Polonią

5 września 2026 Stal Rzeszów górą nad Polonią Warszawa
Stal Rzeszów

Polonia Warszawa mimo dominacji boiskowej nie zdołała nawet zremisować w Rzeszowie. Dwa gole gospodarzy w pierwszej połowie autorstwa Seana Gossa i Wojciecha Brzęka okazały się kluczowe. Polonia złapała kontakt w drugiej części spotkania za sprawą İlkaya Durmuşa, jednak nie zdołała wywieźć punktów ze Stadionu Miejskiego „Stal”.


Udostępnij na Udostępnij na

Stal podchodziła do tego meczu z ostatniego miejsca w tabeli Betclic 1. Ligi. W poprzedniej kolejce rzeszowianie pokazali jednak, że nie zamierzają składać broni, pewnie pokonując Podbeskidzie 3:0. Polonia Warszawa przed tą serią spotkań zajmowała natomiast szóste miejsce, ale miała za sobą bolesną porażkę 2:4 z Lechią Gdańsk i pozostawiła po sobie słabe wrażenie. Stal mogła więc przystępować do spotkania z nadzieją na podtrzymanie dobrej passy i kolejne ważne punkty. Z kolei Polonia miała coś do udowodnienia po nieudanym poprzednim występie.

Kapitalny gol Stali

Mimo że Polonia dominowała od początku spotkania, goście nie grzeszyli skutecznością. Stal cierpliwie wyczekiwała swojej szansy i doczekała się jej w 10. minucie. Sean Goss popisał się przepięknym, finezyjnym uderzeniem zza pola karnego, z lewej strony boiska, dając gospodarzom prowadzenie.

Polonia od razu próbowała odpowiedzieć. Swoją szansę miał Budnicki, jednak z bliskiej odległości nie zdołał skierować piłki głową do bramki. Sędzia odgwizdał co prawda pozycję spaloną obrońcy „Czarnych Koszul”, jednak ta sytuacja po raz kolejny mogła martwić kibiców Polonii ze względu na nieskuteczność ich zespołu.

Brzęk podwyższa prowadzenie

Stal po stałym fragmencie gry próbowała zdobyć drugą bramkę. Bierność Polonii w defensywie działała na korzyść gospodarzy, którzy coraz śmielej szukali kolejnych okazji. W 38. minucie Wojciech Brzęk uderzył z linii pola karnego i trafił do siatki, dając Stali dwubramkowe prowadzenie.

Kontakt Polonii

Trzeciego gola w tym sezonie Betclic 1. Ligi strzelił İlkay Durmuş. W 58. minucie Robert Dadok mocno wstrzelił piłkę w pole karne, a Kapusta zgrał ją kolanem do tureckiego skrzydłowego. Durmuş wykorzystał okazję i pewnym uderzeniem nie dał bramkarzowi żadnych szans.

Stal mimo licznych natarć Polonii zdołała utrzymać korzystny dla siebie rezultat do końcowego gwizdka. Gospodarze pokonali Polonię Warszawa 2:1.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze